Rynek ubezpieczeń komunikacyjnych przechodzi istotną transformację. Podczas gdy ogólne ceny polis obowiązkowych wykazują tendencję wzrostową ze względu na rosnące koszty napraw, właściciele samochodów elektrycznych (BEV) znajdują się w uprzywilejowanej pozycji. Dane rynkowe potwierdzają: obowiązkowe ubezpieczenie odpowiedzialności cywilnej dla pojazdów bezemisyjnych jest zazwyczaj odczuwalnie tańsze niż dla pojazdów spalinowych.
Czy ubezpieczenie elektryka faktycznie kosztuje mniej?
Średnie stawki za polisę OC dla samochodu elektrycznego utrzymują się na poziomie niższym niż w przypadku aut z silnikami diesla czy jednostkami benzynowymi. Różnica ta nie jest dziełem przypadku, lecz wynika z zaawansowanych algorytmów oceny ryzyka stosowanych przez towarzystwa ubezpieczeniowe.
Choć ceny są ustalane indywidualnie dla każdego kierowcy, statystyki pokazują stałą tendencję:
- Pojazdy elektryczne: Najniższe średnie składki na rynku.
- Hybrydy: Stawki pośrednie, często zbliżone do małych aut benzynowych.
- Silniki spalinowe: Najwyższe koszty OC, szczególnie w przypadku dużych pojemności silnika.
Dlaczego OC dla aut elektrycznych jest tańsze?
Preferencyjne stawki dla pojazdów zeroemisyjnych wynikają z kilku kluczowych czynników, które ubezpieczyciele biorą pod uwagę podczas kalkulacji ryzyka.
Statystyki szkodowości i profil użytkownika
Ubezpieczyciele opierają swoje cenniki na twardych danych dotyczących wypadkowości. Z analiz wynika, że właściciele aut elektrycznych statystycznie rzadziej uczestniczą w kolizjach i wypadkach. Typowy profil kierowcy takiego pojazdu to osoba o ustabilizowanej sytuacji życiowej, często mieszkająca w aglomeracjach, ale dysponująca własnym miejscem postojowym. Taki profil jest oceniany jako „niskoryzykowny”, co bezpośrednio obniża cenę polisy.
Brak tradycyjnej pojemności silnika
W klasycznym modelu wyliczania składki OC, jednym z najważniejszych parametrów od dekad była pojemność skokowa silnika. Im większa jednostka, tym wyższa była cena ubezpieczenia. Samochody elektryczne całkowicie eliminują ten parametr. Choć dysponują one dużą mocą i doskonałym przyspieszeniem, brak tradycyjnie rozumianej pojemności w dowodzie rejestracyjnym jest traktowany przez systemy ubezpieczeniowe jako czynnik łagodzący wycenę.
Strategie proekologiczne i polityka ESG
Współczesne instytucje finansowe, w tym towarzystwa ubezpieczeniowe, promują rozwiązania przyjazne środowisku w ramach strategii odpowiedzialnego biznesu. Oferowanie niższych stawek dla pojazdów bezemisyjnych jest elementem wspierania elektromobilności, co zachęca ubezpieczycieli do utrzymywania atrakcyjnych cen dla tej grupy klientów.
Pułapka wysokiego kosztu naprawy: OC a Autocasco
Należy wyraźnie rozróżnić ubezpieczenie obowiązkowe (OC) od dobrowolnego (AC). O ile OC dla elektryka jest rekordowo tanie, o tyle sytuacja przy ubezpieczeniu Autocasco może wyglądać inaczej.
W przypadku AC ubezpieczyciel bierze pod uwagę koszt ewentualnej naprawy pojazdu. Samochody elektryczne są naszpikowane nowoczesną technologią, a ich podzespoły – takie jak baterie trakcyjne czy zaawansowane systemy wspomagania jazdy – są bardzo kosztowne w wymianie. Dlatego przy kompleksowym pakiecie OC+AC, niska cena tego pierwszego może być częściowo równoważona przez wyższą składkę za ochronę własnego mienia.
FAQ – Najczęstsze pytania o ubezpieczenie elektryków
1. Czy moc silnika elektrycznego wpływa na cenę OC tak samo jak pojemność?
Moc wyrażona w kilowatach (kW) jest brana pod uwagę, jednak nie przekłada się ona na wzrost ceny tak drastycznie, jak ma to miejsce w przypadku dużych silników spalinowych. Ubezpieczyciele większą wagę przywiązują do doświadczenia kierowcy i historii jego zniżek.
2. Czy ubezpieczenie OC dla elektryka obejmuje też pomoc w razie rozładowania baterii?
Samo ubezpieczenie OC chroni jedynie przed skutkami szkód wyrządzonych osobom trzecim. Aby otrzymać pomoc w postaci holowania do najbliższej stacji ładowania, należy wykupić odpowiedni wariant Assistance, który coraz częściej jest oferowany w atrakcyjnych pakietach z OC dla aut elektrycznych.
3. Czy zniżki wypracowane na aucie spalinowym przechodzą na elektryka?
Tak. Historia ubezpieczeniowa kierowcy jest przypisana do jego numeru PESEL. Wszystkie wypracowane lata bezszkodowej jazdy zostaną uwzględnione przy wyliczaniu składki na nowy samochód elektryczny, co w połączeniu z preferencyjną stawką za ten typ napędu może dać bardzo dużą oszczędność.
