Decydując się na współwłasność pojazdu, właściciele wchodzą w pewnego rodzaju „unię ubezpieczeniową”. Choć rozwiązanie to pozwala na znaczne obniżenie składki, wiąże się z solidarną odpowiedzialnością za historię szkodowości. W systemach ubezpieczeniowych obowiązuje zasada, że zdarzenie drogowe przypisane jest nie tylko do sprawcy, ale także do polisy pojazdu, którym wyrządzono szkodę.
Mechanizm działania bazy Ubezpieczeniowego Funduszu Gwarancyjnego (UFG)
Wszystkie towarzystwa ubezpieczeniowe w Polsce przekazują dane o polisach i szkodach do centralnej bazy UFG. Kiedy dochodzi do stłuczki, informacja ta zostaje odnotowana przy numerze PESEL każdego z właścicieli pojazdu.
- Wspólna historia: Jeśli współwłaściciel Twojego samochodu spowoduje kolizję, ubezpieczyciele uznają, że na Twoim „koncie” ubezpieczeniowym również pojawiła się szkoda.
- Wpływ na inne polisy: To najdotkliwszy skutek współwłasności. Szkoda spowodowana przez współwłaściciela na wspólnym aucie wpłynie na cenę ubezpieczenia wszystkich innych pojazdów, które posiadasz samodzielnie. Jeśli masz własny samochód, motocykl lub przyczepę ubezpieczoną na siebie, przy odnawianiu ich polis zapłacisz wyższą składkę.
Dlaczego ubezpieczyciel karze drugiego współwłaściciela?
Logika firm ubezpieczeniowych opiera się na ocenie ryzyka. Skoro dopuściłeś do współwłasności lub prowadzenia pojazdu osobę, która powoduje szkody, w oczach ubezpieczyciela stajesz się klientem wyższego ryzyka. Towarzystwa nie rozstrzygają, kto faktycznie siedział za kierownicą – dla nich liczy się fakt, że z polisy, której jesteś stroną, wypłacono odszkodowanie.
O ile wzrośnie składka po szkodzie współwłaściciela?
Utrata zniżek nie oznacza powrotu do stawki zerowej, ale jest odczuwalna. Standardowo jedna szkoda powoduje:
- Cofnięcie się w hierarchii zniżek o jedną lub dwie klasy (zazwyczaj utrata 10-20% wypracowanego upustu).
- Brak możliwości skorzystania z ofert promocyjnych przeznaczonych wyłącznie dla kierowców bezszkodowych.
- Wzrost ceny bazowej polisy przy kolejnym odnowieniu.
Czy można uniknąć utraty zniżek?
Istnieją dwa główne sposoby na zabezpieczenie się przed taką sytuacją:
Klauzula ochrony zniżek
To opcjonalny dodatek do ubezpieczenia, który warto wykupić przy współwłasności. Gwarantuje on, że pierwsza szkoda w roku polisowym nie wpłynie na wysokość zniżek u danego ubezpieczyciela.
Ważne: Ochrona zniżek działa zazwyczaj tylko u obecnego ubezpieczyciela. Jeśli po szkodzie będziesz chciał zmienić firmę, nowa marka sprawdzi bazę UFG i zobaczy tam szkodę, co wpłynie na ich wycenę.
Wykupienie szkody (Refundacja)
W przypadku bardzo małych szkód (np. przerysowanie zderzaka na parkingu, gdzie koszt naprawy to kilkaset złotych), czasami opłaca się zwrócić ubezpieczycielowi kwotę wypłaconego odszkodowania. Po takim zwrocie ubezpieczyciel usuwa informację o szkodzie z bazy UFG, a zniżki wszystkich współwłaścicieli pozostają nienaruszone.
FAQ – Kluczowe informacje o szkodach we współwłasności
1. Czy jeśli współwłaściciel spowoduje szkodę swoim innym autem (którego nie jestem współwłaścicielem), to ja też stracę zniżki?
Nie. Twoja historia ubezpieczeniowa jest zagrożona tylko wtedy, gdy szkoda zostanie wyrządzona pojazdem, w którego dowodzie rejestracyjnym widniejesz Ty. Jeśli współwłaściciel ma inne, prywatne auto i nim spowoduje stłuczkę, nie ma to żadnego wpływu na Twoje zniżki.
2. Czy po szkodzie warto szybko przepisać auto na jedną osobę?
Usunięcie współwłaściciela po szkodzie nie wymaże jej z historii pozostałych osób. Informacja o zdarzeniu zostaje w bazie UFG przez wiele lat (zazwyczaj analizowane jest ostatnie 5-10 lat historii).
3. Czy zniżki z OC i AC są tracone osobno?
To zależy od polityki firmy. Zazwyczaj szkoda z OC nie powoduje automatycznej utraty zniżek w AC (i odwrotnie), o ile ubezpieczyciel stosuje rozdzielną ocenę ryzyka dla tych produktów. Jednak większość firm w takiej sytuacji i tak podniesie cenę ogólną pakietu.
